x
Chorwacja - KierunekChorwacja.pl
Pierwszy kompleksowy portal dla turystów i osób zafascynowanych Włochami
Dubrovnik, Chorwacja Baška, Chorwacja Chorwacja, plaże Wakacje w Chorwacji Wodospady w Chorwacji

Newsletter

Sonda

Będąc w Chorwacji nocujesz zazwyczaj w:

  • hotelu
  • domu
  • campingu
  • inne

Współczesna historia Chorwacji

historia Chorwacji
Chorwacja kojarzy się z hasłem reklamowym "mały kraj na wielkie wakacje". Mało kto jednak pamięta jeszcze o brutalnej wojnie, która zakończyła się tutaj w 1995 r., na zdjęciu Hvar, Chorwacja (fot. Let Ideas Compete, flickr.com)

Jadąc na wakacje do Chorwacji często zachwycamy się miasteczkami z czasów Etrusków i Rzymian. Podziwiamy zamki, pałace i place, które powstały tutaj za czasów panowania Republiki Wenecji. Mało kto jednak pamięta, że Chorwacja posiada burzliwą historię XX wieku, a pokój zapanował tutaj stosunkowo niedawno. Szybka rewitalizacja i przebudowa miast, nastawienie na liberalną turystykę oraz kampanie wizerunkowe w mediach sprawiły, że turyści szybko zapomnieli, że do 1995 roku toczyła się tu wojna domowa pomiędzy armią Chorwacji i armią Republiki Serbskiej Krajiny.

Po zakończeniu II wojny światowej w 1945 r. Chorwacja została wcielona do nowo tworzonej Jugosławii. Na jej czele stał urodzony Chorwat - Josip Broz Tito, ale tak naprawdę Chorwacja na długie dziesięciolecia straciła wówczas swoją niepodległość i stała się państwem bloku komunistycznego. Josip Tito ustanowił stolicę Jugosławii w Belgradzie (dziś jest to stolica Serbii), ale połowę roku spędzał w swojej letniej rezydencji w okolicach Puli.

Komuniści dochodzą do władzy

W pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej Komunistyczna Partia Jugosławii przeprowadziła w Chorwacji typowe dla komunistów reformy. Zmieniono większość aktów prawnych tak, aby to partia sprawowała niczym nieskrępowaną władzę. Znacjonalizowano resztki prywatnego przemysł i odebrano prywatnym właścicielom duże posiadłości, kamienice i pałace. Wprowadzono także - podobną jak w Polsce - reformę rolną.

W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku stopniowo zaczynał wybuchać w Chorwacji protesty społeczne. Zwracano uwagę na fakt, że związek Chorwacji z Serbami jest szkodliwy, nienaturalny i nie ma swoich korzeni w historii. Ponadto Chorwaci lepiej sobie radzili pod względem gospodarczym i domagali się specjalnego autonomicznego statusu.

W 1971 r. na ulicach Zagrzebia (dzisiejsza stolica Chorwacji) zaczęły pojawiać się studenckie protesty określane później przez historyków mianem Chorwackiej Wiosny. Protesty początkowo nie przyniosły większego efektu, ale trzy lata później została uchwalona nowa konstytucja Jugosławii, która dała Chorwacji większe uprawnienia autonomii.

Rosną nastroje separatystyczne

W 1980 r. zmarł Josip Tito. Wśród Chorwatów nastroje separatystyczne były coraz silniejsze. Po śmierci Tito wprowadzono system w którym co roku inna republika Jugosławii sprawowała władzę nad całym krajem. Doprowadziło to do kompletnego paraliżu, braku decyzyjności i odpowiedzialności za rządzenie.

Konflikty pomiędzy narodowościami w Jugosławii narastały w zastraszającym tempie. W zasadzie nigdy one tak naprawdę nie były załagodzone, ale kryzys przyszedł w 1989 r. kiedy to zastosowano represje wobec albańskiej większości w Kosowie i okolicach. Chorwaci zaczęli się wówczas bardzo poważnie obawiać dominacji Serbów. Wydarzenia te zbiegły się z upadkiem bloku wschodniego i rozpadu ZSRR w Europie. Chorwaci przyglądali się polskiej Solidarności, a potem upadkowi Muru Berlińskiego. Poczuli oni, że otworzyło się dla nich okno w historii, jedna szansa na milion, aby wyrwać się z komunistycznego reżimu i utworzyć niezależne państwo. Jugosławia stawała się słabsza z każdym kolejnym tygodniem, a duch wolnościowy w Chorwacji nasilał się.

Pierwsze po II wojnie światowej wolne wybory

W kwietniu w 1990 r. w Chorwacji odbyły się wolne wybory. Wybory wygrała nacjonalistyczna Chorwacka Wspólnota Demokratyczna (Hrvatska Demokratska Zajedmca), która pokonała partię komunistyczną. Na czele nacjonalistów stanął Franj Tudjman. Głównym postulatem jego ugrupowania było odzyskanie całkowitej niepodległości kraju. Podobało się to zwykłym Chorwatom. Tudjman wygrywał jeszcze wybory w 1992 i 1997 roku. Być może wygrałby i kolejne, ale zmarł w 1999 r. w całkowicie wolnym już kraju.

Ponad pół roku po zmianie władzy w Chorwacji uchwalono nową konstytucję. Dla Chorwatów głównym zagrożeniem był naród Serbski. W nowej konstytucji Serbowie zostali uznani za mniejszość narodową bez żadnych dodatkowych uprawnień. Ponad półmilionowa grupa Serbów zaczęła domagać się utworzenia autonomii oraz ochrony ich mniejszości przez armię jugosłowiańską, na czele której stali Serbowie. Rozpoczynał się właśnie 1991 r. - jeden z najbardziej krytycznych w historii Chorwacji. Zmiany w kraju dokonywały się w bardzo dynamicznym tempie.

Chorwacja na drodze do niepodległości

Niespełna miesiąc później, 25 czerwca 1991 r. Chorwacja ogłosiła niepodległość. Od tej pory jest to święto państwowości. Jednocześnie jest to dzień, w którym niepodległa od tej pory Chorwacja weszła w stan wojny z Jugosławią, czyli narodem Serbów. To Serbowie sprawowali prawdziwą władzę nad jugosłowiańskim wojskiem i byli dowódcami armii.

W różnych miejscach kraju rozpoczęły się intensywne walki z użyciem ciężkiego sprzętu. Wbrew pozorom nie oszczędzono linii wybrzeża. Walki toczono w okolicach Splitu, Dubrownika, czy Makarskiej. Armia jugosłowiańska dysponowała 180 tysiącami żołnierzy i 2 tysiącami ciężkich czołgów bojowych. Pretekstem do interwencji wojskowej było zaprzestanie etnicznych konfliktów. Armia jugosłowiańska zdominowana była przez komunistów.

Po trwających kilka tygodni działaniach wojennych największe państwa Europy zachodniej dyplomatycznymi kanałami nakłoniły Chorwację do trzymiesięcznego zawieszenia deklaracji niepodległościowej. Okres ten Serbowie wykorzystali na wprowadzenie większej ilości własnej policji i wojska na teren Chorwacji. Punktem przełomowym był nalot jugosłowiańskich samolotów na miejscowości w pobliżu chorwackiego Vukovaru. Po tych wydarzeniach armia chorwacka przystąpiła do odparcia ataku.

Bestialska wojna

Miesiąc po tych wydarzeniach rząd Chorwacji zablokował ponad 30 baz wojskowych na terenie swojego kraju i przejął tamtejszy sprzęt wojskowy. Było to w skali całego kraju kilkaset czołgów i kilkaset wozów opancerzonych. W odpowiedzi na te wydarzenia marynarka wojenna Jugosławii zablokowała wybrzeże Adriatyku. Rozpoczął się ostrzał miast i wsi leżących wzdłuż chorwackiego wybrzeża. Ludność cywilna musiała się ewakuować z własnych domów. Duża część budynków została zniszczona w wyniku ostrzałów, a te które jakimś cudem ocalały później strawił pożar. Ewakuowano kilkaset tysięcy ludzi. Według helsińskich obserwatorów obie strony konfliktu dopuszczały się licznych bestialstw i notorycznie łamały prawa człowieka.

Wojna trwała przez kolejne tygodnie. Na jesieni armia jugosłowiańska przesunęła się w okolice Dubrownika. Z kolei siły powietrzne Jugosławii próbowały zamordować chorwackiego prezydenta Tudjmana. W tym celu wysłano myśliwce nad Zagrzeb, aby zbombardowały pałac prezydencki. Plan się nie powiódł. Walki trwały w Zagrzebiu, na linii wybrzeża Adriatyku oraz w samym Dubrowniku - miasto było oblężone.

Wkrótce potem Chorwacja uznała, że minął 3 miesięczny okres zawieszenia i ogłosiła pełną niezależność od Jugosławii. Jednocześnie Wspólnota Europejska wprowadziła sankcję przeciwko Czarnogórze i Serbii. Od tej pory 8 października jest Świętem Niepodległości Chorwacji. Szacuje się, że w trwającej kilka miesięcy wojnie zginęło 10 tys. ludzi. Wysłannik Wspólnoty Europejskiej ostatecznie doprowadził do porozumienia. Jednym z warunków miało być uznanie przez Chorwację praw mniejszości narodowych. To samo wkrótce potem miały uczynić też Serbia i Czarnogóra. Pod koniec 1991 r. Niemcy uznali niepodległość Chorwacji, a w styczniu 1992 r. uczyniła to także Polska, USA oraz kraje Unii Europejskiej.

Wojska ONZ wkraczają do Chorwacji

W luty 1992 r. do Chorwacji i Serbii wkroczyło kilkanaście tysięcy żołnierzy ONZ. Mieli oni doprowadzi do ostatecznego rozejmu oraz przerzutu uchodźców. Chodziło także o to, aby jugosłowiańscy żołnierze bez upokorzeń mogli zostać przetransportowani na terytorium Serbii. Cztery miesiące później Chorwacja została przyjęta do ONZ.

Na jesieni 1992 r. wydawało się, że wszelkie działania wojskowe są już zakończone. Jednak w styczniu 1993 r. Chorwaci zaskakując państwa regionu zaczęli odbijać różne obiekty strategiczne w południowej Krajinie, które jeszcze nie pozostawały w ich rękach. Chodziło między innymi o jedną z elektrowni, zaporę oraz lotnisko.

Pod koniec 1993 r. z terytorium Chorwacji próbowała odłączyć się samozwańcza Republika Serbskiej Krajiny. Żadne z państw Europy nie chciało uznać istnienia takiego kraju. Wkrótce potem w wyniku nielegalnego referendum Republika Serbskiej Krajiny miała się stać częścią Wielkiej Serbii. Początkowy plan pokojowy legł w gruzach, ale przy współpracy ze społecznością międzynarodową udało się wytyczyć strefy zdemilitaryzowane.

Rok 1995 - nie widać końca konfliktu

W 1995 r. świat był zajęty śledzeniem dramatycznych zbrodni w Bośni-Hercegowinie. Tymczasem Chorwacja wykorzystała okazję i po cichu zaczęła importować do swojego kraju broń. W marcu 1995 r. w Chorwacji wciąż stacjonowały siły pokojowe ONZ UNCRO, ale już dwa miesiące później chorwacka armia wkroczyła do okupowanej zachodniej Slawonii, terenów na wschód od stolicy - Zagrzebia. Wojsko chorwackie przy pomocy nowo zakupionej broni zaledwie w kilka dni poradziło sobie z zajęciem tych terenów. Jednocześnie Chorwaci zamordowali wówczas około 200 Serbów. W akcie zemsty wkrótce potem Serbowie zbombardowali chorwacką stolicę. Zginęło wówczas 8 osób, a około 120 zostało rannych. Jednocześnie z terenów zachodniej Slawonii uciekło 15 tys. Serbów, którzy znienawidzili chorwackie władze i nie mieli do nich zaufania. Co ciekawe na te dramatyczne wydarzenia w ogóle nie reagował Belgrad. Zachęciło do Chorwatów do kolejnego ataku. Tym razem zaatakowano Serbskie Knin. Wojska serbskie szybko się poddały i uciekły do Bośni. Wraz z armią w popłochu uciekło 150 tys. serbskiej ludności cywilnej. Po tych wydarzeniach cała Slawonia została przyłączona do Chorwacji. Ludność cywilna uciekała przed chorwacką armią, ponieważ Chorwaci nie zwracali uwagi na fakt, że tereny te zamieszkiwane były przez Serbów od wielu pokoleń. Dopuszczano się setek gwałtów, grabieży, morderstw i całkowitego palenia wiosek. Mało kto zdaje sobie sprawę, że w trakcie tej kampanii armii chorwackiej w 1995 r. odbito z rąk Serbów Park Narodowy Jezior Plitwickich. O ile sam park nie ucierpiał to doszczętnie zostały zniszczone otaczające go hotele. Parę tygodni później Chorwacja odzyskała wschodnią Slawonię, a następnie na te tereny wkroczyły międzynarodowe siły pokojowe.

W listopadzie 1995 r. w amerykańskim Dayton państwa byłej Jugosławii podpisały traktaty pokojowe. Nadzór nad przestrzeganiem postanowień miały sprawować siły NATO. Chorwacja na drodze pokojowego traktatu odzyskała całą Slawonię. Jednocześnie rząd Chorwacji oficjalnie zgodził się na powrót na terytorium Chorwacji wypędzonych Serbów. Jednak w praktyce mnożono biurokratyczne procedury tak, aby Serbom jakikolwiek powrót uniemożliwić. Żyli oni więc w ciągłym strachu. Jednocześnie rząd Chorwacji musiał zapewnić nową pracę i mieszkania chorwackim żołnierzom, którzy przez 4 ostatnie lata uczestniczyli w wojnie. Ponadto odbudowy wymagało większość miast, nie było infrastruktury, nowego systemu szkolnictwa, szpitale nie miały odpowiednik leków i warunków do pracy.

Chorwacja w NATO i Unii Europejskiej

W grudniu 1999 r. nastąpiła śmierć chorwackiego prezydenta Franja Tudjmana. Nowy koalicyjny rząd podjął starania szybkiej integracji z NATO i Unią Europejską. Jednym z motorów napędowych chorwackiej gospodarki miał być rozwój turystyki. Wymagało to jednak olbrzymich prac i nakładów finansowych w infrastrukturę drogową, autostradową i odbudowę chorwackich kurortów. Trzy lata później z Chorwacji wyjechały siły pokojowe UNMOP.

W 2009 r. w wyniku sporu ze Słowenią o przebieg linii granicznej na Adriatyku do dymisji podaje się premier Chorwacji. Tego samego roku Chorwacja wstąpiła do NATO. W 2011 r. Chorwacja podpisała traktat akcesyjny z Unią Europejską. 1 lipca 2013 r. Chorwacja stała się członkiem Unii Europejskiej.

Dokładamy wszelkich starań, aby zawarte w tym miejscu informacje były rzetelne i aktualne, jednak mają one charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą stanowić podstawy do jakichkolwiek roszczeń.

Copyright © 2014 - 2015 by KierunekChorwacja.pl (Studio Pianeta). Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie tekstów i zdjęć wyłącznie za pisemną zgodą wydawcy serwisu.